W co grać z maluchem? #9 Under the See/Pod wodą od Chicco

Dziś kilka słów na temat gry, w którą zagrać mogą już nawet maluszki od drugiego roku życia. A że w zasadzie górnego limitu wieku brak, z powodzeniem sprawdzi się jako gra dla całej rodziny 🙂

Gra Under the Sea to nie tylko źródło doskonałej rozrywki i poczucia dobrze i miło spędzonego czasu z dzieckiem (czy – szerzej – rodziną w ogóle). Ma ona ogromny walor edukacyjny. Pomaga rozwijać takie umiejętności, jak pamięć, spostrzegawczość, uczy cierpliwości i koncentracji, wspiera również małą motorykę. Jak większość gier planszowych pomaga ponadto w nauce takich cennych umiejętności społecznych, jak rozumienie i akceptowanie zasad, godzenie się z porażką, współpraca z innymi i rozwiązywanie problemów.

Dedykowana liczba graczy wynosi od 1 do 4, natomiast sugerowany wiek to – w przypadku wersji uproszczonej – 2+, natomiast w wersji zaawansowanej – od 4 do aż 99 lat 😉 Jest to zatem jedna z tych świetnych gier, które rosną wraz z dziećmi, ćwicząc na różnych etapach ich rozwoju różne umiejętności.

Co znajdziemy w kompaktowym pudełku? Osiem modeli zwierząt morskich (rozgwiazdę, kraba, żółwia, ośmiornicę, meduzę, rybę, konika morskiego oraz małżę), 27 tekturowych kartoników (dziewięć kartoników przedstawiających osiem zwierząt morskich i małżę, dziewięć kartoników z “cieniami” zwierząt morskich i muszlą oraz 9 kartoników z trzema zwierzętami morskimi w trzech różnych kolorach oraz muszlą) i materiałowy woreczek. A także, co chyba oczywiste, instrukcję 😉 Bez niej byłoby trochę trudno przeprowadzić rozgrywkę 😀

A skoro już o tym mowa, to jak właściwie gra się w Under the Sea? Wersja podstawowa nie należy do szczególnie skomplikowanych i opiera się głownie na wykorzystaniu zmysłu dotyku. Wspomniane wcześnie modele morskich zwierzątek wrzucamy do czarnego woreczka, natomiast kartoniki przedstawiające zwierzątka odwracamy rewersem do góry. Zadaniem gracza jest wylosowanie jednego obrazka, a następnie odszukanie w czarnym woreczku – wyłącznie na podstawie “macania” 🙂 , bez podglądania odpowiedniego modelu zwierzątka, tego, którego podobizna widnieje na kartoniku. Jeśli mu się uda, układa figurkę na właściwym kartoniku, jeśli jednak nie – wrzuca model z powrotem do woreczka i otrzymuje kartonik z wystawiającą język małżą. W trakcie gry gracze mogą pomylić się jedynie (łącznie) dwukrotnie – trzeci kartonik z małżą oznacza koniec gry i przegraną graczy. Jeśli jednak uda się dopasować wszystkie modele do właściwych kartoników – wygraliśmy 🙂 Ponieważ u nas Młody lubi element rywalizacji, liczymy kto z graczy dopasował najwięcej modeli i tego ogłaszamy zwycięzcą 🙂

Do wersji zaawansowanej wprowadzamy wszystkie dodatkowe karty, które mają za zadanie utrudnić rozgrywkę, wprowadzając element gry memory, a zatem ćwiczący pamięć. Zasady są nieco bardzie skomplikowane i może nie będę się w nie aż tak bardzo zagłębiać, generalnie chodzi jednak o to, by zgromadzić wszystkie kartoniki (leżące rewersami do góry) odpowiadające wylosowanemu morskiemu stworzeniu. Jest więc nieco trudniej, a warto dodać, że rozgrywa zaawansowana ma aż 3 warianty zaawansowania 😉

Dla najmłodszych dzieci gra Under the Sea sprawdzi się zapewne przede wszystkim w roli zabawki sensorycznej.

Gorąco polecamy 🙂

Jeśli podobał ci się ten wpis skomentuj go, zalajkuj na fanpejdżu, udostępnij dalej lub polub mnie na FB 🙂 Dziękuję, poczuję się doceniona 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.