Czym się bawimy #10 Szczeniaczek Uczniaczek

Szczeniaczka – Uczniaczka Pierworodnemu podarowała babcia na pierwszą Gwiazdkę, a zakupiła go jeszcze wtedy, gdy Młody rozpychał się u mamy w brzuchu (rozpychanie się zostało mu do dziś, ale to chyba dziedziczne 😉 ). To się nazywa działać z wyprzedzeniem 😀 Jeśli bohatera dzisiejszego wpisu nie znacie, śpieszę wyjaśnić, że jest to połączenie pieska – przytulanki (którego obie babcie z niezrozumiałych przyczyn określają mianem misia 😉 ) z edukacyjną zabawką interaktywną. I to połączenie całkiem udane 🙂

[expander_maker id=”1″ more=”Czytaj dalej” less=”Mniej”]

Cóż więc takiego nasz Szczeniaczek Uczniaczek robi? Generalnie zachęca do zabawy poprzez piosenki i wyrażenia 🙂 A mamy ich sporo – w sumie 50 różnych piosenek, melodyjek i wypowiedzi. Zabawka reaguje na dotyk – ma 7 tzw. punktów aktywacji, które można prościej nazwać przyciskami. Umiejscowione są w obu łapkach, na stopach, na brzuchu i w uszku oraz świecące serduszko.

Zabawka przeznaczona jest dla dzieci od 6 do 36 miesięcy, dlatego też umożliwia naukę na trzech poziomach aktywności (technologia „Poziomy nauki”), dostosowanych do wieku i etapu rozwoju maluchów:

  • Odkrywanie – dla dzieci od 6. miesiąca: różne dźwięki i podstawowe słowa mają za zadanie rozbudzić ich ciekawość
  • Zachęcanie – dla dzieci od 12. miesiąca: proste zadania zachęcają malucha do działania
  • Naśladowanie – dla dzieci od 18. miesiąca: to już zabawa w odgrywanie ról i naśladowanie, która ma pobudzać wyobraźnię

A konkretnie? Szczeniaczek pomaga rozwijać umiejętność myślenia i zrozumieć koncepcję przyczyny i skutku. Maluch uczy się uruchamiać dźwięki i muzykę, piosenki, wypowiedzi i proste komunikaty. Piosenki i wypowiedzi pomagają w nauce alfabetu, liczb i rozwijania zasobu słownictwa. Maluch poznaje również niektóre części ciała (takie jak ucho, ręka, stopa, brzuszek) i kilka kolorów (m.in. fioletowy, niebieski, zielony), uczucia (kocham cię), odczucia (jestem głodny). Wypowiedzi zachęcają do interakcji, pierwszych rozmów.

Poziomy nauki nie odgrywają u nas wielkiej roli – dla Młodego liczy się muzyka, piosenki, przeciskanie guziczków w celu odszukania konkretnej melodii lub dźwięku. Co ciekawe, Młody nie reaguje na polecenia wydawane przez Szczeniaczka – w stylu “Gdzie mam stopę?”, ale kiedy żywa osoba (mama, tata, babcia) zapyta, gdzie Szczeniaczek ma stopę, potrafi bez problemu ją pokazać.

Dżordż uwielbia za to pulsujące serduszko oraz piosenki i melodie, dlatego największą atrakcją dla niego jest odtwarzanie wszystkich piosenek jednym ciągiem (ok. 6 min.) 🙂 Opcja ta możliwa jest po przyciśnięciu serduszka dłuższą chwilę.

Piesek zachęca np. do zabawy i przytulenia, z czego akurat Pierworodny często korzysta 🙂 Wielkim plusem jest głos zabawki – miły dla ucha i radosny oraz, co równie ważne, nie za głośny. To, plus paluszkowy wygląd sprawiają, że dziecko chętnie się nim bawi. Ponadto Szczeniaczek może dziecku dawać poczucie bezpieczeństwa w stresujących dla niego chwilach, kiedy akurat nie ma mamy lub taty – stać się takim “pluszowym przyjacielem”.

Szczeniaczek jest też starannie i solidnie wykonany – mimo licznych dowodów miłości ze strony Lorda, wszystkie kończyny i uszy są nadal na swoim miejscu 😀

Podsumowując, jest to naprawdę fajna, niedrażniąca zabawka edukacyjna, która powinna przypaść do gustu większości maluchów i starczyć na długi czas, zarówno pod względem edukacyjnych treści, jak i wykonania 🙂

Jeśli podobał ci się ten wpis skomentuj go, zalajkuj na fanpejdżu, udostępnij dalej lub polub mnie na FB 🙂 Dziękuję, poczuję się doceniona 🙂

[/expander_maker]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.