Królik w sosie pieczarkowym

Dziś na tapecie – królik. Jego mięso jest bogate w aminokwasy, składniki mineralne oraz witaminy, szczególnie te z grupy B, a jednocześnie ma mało cholesterolu. Królik jest lekkostrawny i ma stosunkowo wysoką wartość energetyczną. Aż 90% białka z jego mięsa jest przyswajalne przez człowieka, z wołowiny natomiast jedynie w 62%. Ma łagodny smak. Zapewne dlatego polecany jest dla niemowląt i małych dzieci. Jednak z jakiegoś powodu nie cieszy się popularnością w Polsce. Warto to zmienić 😉 Stąd dzisiejszy wpis ze stosunkowo prostym przepisem na pyszne i delikatne mięso w doskonałym sosie 🙂

Składniki

  • 1 kg królika poporcjowanego (no chyba, ze lubicie sami bawić się w dzielenie 😉 )
  • 3 łyżki masła
  • 2 – 3 cebule
  • 1 kg pieczarek (pokrojonych, dla tych bardziej leniwych, jak ja 😀 )
  • 6 ząbków czosnku
  • 200 ml śmietanki – kremówki 30%
  • mąka pszenna
  • sól, pieprz
  • posiekana natka pietruszki

Sposób przygotowania

Królika dzielimy na części, jeśli zdecydowaliśmy się na takiego w całości. Mięso doprawiamy solą, pieprzem i rozdrobnionym czosnkiem – ja wszystko razem utarłam w moździerzu i gotową paćką natarłam królika. Mięso delikatnie posypujemy mąką, a następnie obsmażamy na maśle.

Cebulę wraz z pieczarkami smażymy na maśle 7 – 9 minut, a następnie przekładamy do brytfanny. Na wierzch kładziemy kawałki obsmażonego królika. W razie potrzeby (pieczarki mogą dać sporo wody) dolewamy około 1/2 szklanki wody. Dusimy pod przykryciem około 60-70 minut w piekarniku w temp. 180 stopni C.

Po upieczeniu, królika wyjmujemy, Do warzyw i powstałego po upieczeniu płynu dolewamy śmietankę i mieszając na małym ogniu, czekamy aż sos zgęstnieje. Królika z powrotem wkładamy do brytfanny, a całość obficie posypujemy pietruszką.

Ponieważ nam przygotowana porcja wystarczyła na dwa obiady, pierwszego dnia podałam królika z pure ziemniaczanym, drugiego natomiast z kaszą jaglaną. Opcja druga zdecydowanie bardziej przypadła nam do gustu 😉 Smacznego 🙂

Korzystałam z serwisu Kuchnialidla.pl

Jeśli podobał ci się ten wpis skomentuj go, zalajkuj na fanpejdżu, udostępnij dalej lub polub mnie na FB 🙂 Dziękuję, poczuję się doceniona 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.