Turystyczna nakładka sedesowa

Kilka miesięcy temu popełniłam na blogu wpis poświęcony gadżetom wspierającym odpieluchowanie dziecka (KLIK). Byliśmy wówczas na etapie, kiedy Młody korzystał poza domem z nocników jednorazowych, na wyjazdy zabieraliśmy natomiast naszą zwykłą, domową podkładkę sedesową. Od tego czasu trochę się zmieniło – Dżordż nocnikom powiedział stanowcze “nie” (a podczas wyjść warto jednak uniknąć bezpośredniego kontaktu z publicznymi toaletami), a nas pakowanie do walizki sztywnej, zajmującej zaskakująco dużo miejsca deski zaczęło poważnie irytować 😉 Na wyjazdy i wyjścia potrzebowaliśmy zdecydowanie czegoś innego. Od czego jednak mamy Internet, czyż nie? 😉

Po dość długich poszukiwaniach udało nam się znaleźć to, o co nam chodziło – składaną deskę turystyczną, ale taką, która nie groziła złożeniem w czasie użytkowania. Desek turystycznych jest na rynku całkiem sporo, ale w opiniach często można przeczytać, że deska złożyła się, kiedy siedziało na niej dziecko. Składana podróżna deska toaletowa Rightwell ma jednak jeden szczegół, który różni ją od pozostałych, a widać go już na powyższym zdjęciu. Tak zresztą wygląda złożona deska tuż po wyjęciu z oryginalnego opakowania. Zacznijmy jednak od początku.

Deska przeznaczona jest dla dzieci w wieku ok. 1-6 lat. Wykonana jest z nietoksycznego tworzywa ABS, bez dodatku BPA. Łatwo ją wyczyścić i utrzymać w czystości.

W opakowaniu znajdziemy lekkie, składane siedzisko, część przeciw rozpryskiwaniu (sami wiecie czego, to ten element po lewej stronie) oraz worek do przenoszenia. Jak wygląda złożona deska w woreczku możecie zobaczyć poniżej. Rozmiar deski po złożeniu jest bardzo kompaktowy – to tylko 17,5 cm x 14 cm x 5 cm, dzięki czemu można ją łatwo schować do walizki, plecaka lub torebki. Rozłożona deska ma natomiast wymiary 34,8 cm x 29,5 cm i pasuje do większości standardowych modeli toalet.

Nakładka jest stabilna i antypoślizgowa, a przez to bezpieczna dzięki 8 antypoślizgowym, silikonowym podkładkom na spodniej części deski (to te czarne elementy). Dzięki tak dużej liczbie podkładek nakładka dobrze przylega do deski sedesowej, minimalizując ryzyko upadku i maksymalizując wygodę użytkowania.

Dwa wsporniki na spodzie zapewniają większą stabilność i zapobiegają złożeniu się deski. W równym stopniu złożeniu deski zapobiega również element, którego brak innym podobnym produktom, a którego generalne przeznaczenie jest nieco inne – to wspomniana już część przeciw rozpryskiwaniu moczu podczas korzystania przez dziecko z toalety, która spina dwie części nakładki.

Siedzisko jest ładne, starannie (gładkie krawędzie) i estetycznie wykonane, z wesołym motywem, co z pewnością ułatwi nakłonienie dziecka do korzystania z tego gadżetu.

U nas nakładka bardzo się sprawdziła i zdecydowanie rozwiązała problem niedomykającej się walizki. Jeśli macie podobne problemy, koniecznie wypróbujcie – wakacje tuż tuż 😉

Jeśli podobał ci się ten wpis skomentuj go, zalajkuj na fanpejdżu, udostępnij dalej lub polub mnie na FB 🙂 Dziękuję, poczuję się doceniona 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.