Co czytamy #31 Książki o maluchach – dla maluchów (i ich rodziców)

Dziś przygotowałam dla Was kilka książeczek z maluchami w roli głównej 🙂 Są to pozycje, przy których Wasze dzieci powinny się doskonale bawić, a Wy zapewne pokiwacie głowami myśląc “skąd ja to znam…” lub “o matko, co mnie czeka?!”, pewnie przy niektórych również się pośmiejecie 😉 Są to jednocześnie książki, które uczą i mogą stanowić punkt wyjściowy do rozmowy z dzieckiem o emocjach i różnych, typowych dla najmłodszych, zachowaniach.

Mały Miś się złości

Autor: opracowanie zbiorowe

Wydawnictwo: Aksjomat

Liczba stron: 10

Jedna z króciutkich książek z serii o małym misiu 🙂 Każda to inny problem i morał, ale wszystkie poruszają tematy bardzo bliskie dziecku. 

W tym tomie mowa jest o negatywnych emocjach, o wybuchach złości, jakich doświadczają małe dzieci (a ich rodzice pośrednio). Ale najważniejsze jest to, że dowiadujemy się jak sobie z nimi radzić 🙂

Inne z serii to Mały miś chce mieć i już!, Mały miś nie chce spać, Mały miś chce siusiu, Mały miś idzie do przedszkola, Mały miś nie chce jeść, Mały miś czeka na braciszka.

Już!

Autor: Tracey Corderoy, Tim Warnes 

Wydawnictwo: Wilga

Seria: Maluch poznaje świat

Liczba stron: 28

Jedna z serii 4 książeczek, których bohaterem jest sympatyczny mały nosorożec. Dodam, że książeczek bardzo (przynajmniej dla rodziców) zabawnych 🙂 My mamy dwie części i Dżordż bardzo je lubi, był nawet taki okres, kiedy domagał się ich czytania non stop 😀

Naszym bohaterem jest mały Adaś, mający właściwy dziecku w tym wielu temperament, który w połączeniu z brakiem cierpliwości, nieposkromioną ciekawością świata, czy uporem mogą być źródłem kłopotów i nieprzyjemności. Dla samego dziecka i dla jego rodziców 😉

W tym tomie Adaś pokazuje, że hmmm… cierpliwość, no cóż, nie jest jego mocną stroną 😀 Wszystko ma być “JUŻ”, “TERAZ”, od razu. A 10 dni to wieczność 😀

Z pomocą przychodzą mu jednak bardzo wyrozumiali i mądrzy rodzice, którzy pomagają Adasiowi nauczyć się cierpliwości. Tłumaczą, że na pewne rzeczy należy i warto czekać, by móc się w pełni z nich cieszyć.

Nie!

Autor: Tracey Corderoy, Tim Warnes 

Wydawnictwo: Wilga

Seria: Maluch poznaje świat

Liczba stron: 28

A oto i kolejna część przygód małego nosorożca Adasia 🙂 Opisano w niej jeden z etapów rozwoju dziecka, który chyba każdy rodzić przeżyć musi 😀 A jest to etap, podczas którego nasza rodzicielska cierpliwość wystawiana jest na próbę 😀

Otóż Adaś nauczył się magicznego słowa “NIE!” i przez pewien czas jest to jedyne słowo, jakie wypowiada. A więc i odpowiedź na wszelkie pytania i propozycje. Nie chce jeść, kąpać się, ubierać się, bawić z innym dziećmi, nie chce niespodzianki… itd. Jednak ta negacja wszystkiego w końcu obraca się przeciwko Adasiowi.

Jaka płynie z tego nauka? Zobaczcie sami 😉

Inne z serii to Więcej! i Dlaczego?.

To moje

Autor: Tracey Corderoy, Caroline Pedler

Wydawnictwo: Wilga

Seria: Maluch poznaje świat

Liczba stron: 28

Ta sama seria, ale inny bohater 😉 Tym razem towarzyszy nam miś o imieniu Uszko. W trzech książeczkach z misiem (my mamy dwie, oprócz omawianej mamy jeszcze nocnikową, ale o niej napiszę przy okazji książek o nocnikach własnie 😉 ) poruszane są tematy z życia malucha i jego rodzica wzięte – odpieluchowanie, samodzielność (ja!, ja sam!), czy też problem własności i dzielenia się z innymi.

Temu ostatniemu zagadnieniu poświęcona jest własnie omawiana książeczka. I powiem szczerze, że mam z nią mały problem. Otóż uważam, że dziecko… nie musi się wszystkim ze wszystkimi dzielić, jeśli nie chce. I wpychanie mu tego do głowy jest moim zdaniem krzywdzące. Dlaczego niby ma się dzielić ukochaną zabawką? Jeśli chce, to super. Ale jeśli nie, nie należy go zmuszać. Niech dzieli się czym chce i z kim chce. W końcu my nie dzielimy się wszystkim ze wszystkimi, a z nieznajomymi już na pewno. A sami często wymagamy od naszych dzieci, by w piaskownicy czy na placu zabaw to robiły.

Wracając jednak do samej książki, jest bardzo ładnie ilustrowana i napisana językiem dostosowanym do wieku odbiorcy. Z pewnością może stanowić doskonałe źródło wyjściowe do rozmowy z dzieckiem na temat własności, dzielenia się, rozumienia dlaczego ktoś nie chce nam czegoś pożyczyć i dlaczego nie mamy prawa tego od niego wymagać.

Miś czuje smutek

Autor: Opracowanie zbiorowe

Wydawnictwo: Zielona Sowa

Seria: Emocje

Liczba stron: 10

I kolejna książka z misiowym bohaterem, znowu o emocjach. Młody lubi misie 😉 Tym razem jest to Miś, który pewnego dnia poznał dziwne, nowe uczucie – smutek.

Mama naszego bohatera wyjeżdża na kilka dni, a on bardzo tęskni. Przestają go cieszyć dotychczasowe przyjemności: ulubiony deser i zabawa z przyjaciółmi. Rozłąka z mamą sprawia, że Miś musi zmierzyć się z nowym dla siebie uczuciem, jakim jest smutek. Na szczęście pomaga mu w tym tata 🙂

Książeczka z serii “Emocje” (pozostałe tytuły to “Króliczek czuje złość” i “Wiewiórka czuje radość”) w prosty sposób wyjaśnia czym jest smutek, w jaki sposób może się on objawiać, a co najważniejsze, jak możemy sobie z nim radzić. Jednocześnie tłumaczy, że uczucie to jest czymś normalnym, naturalnym, z czym każdy w pewnych okolicznościach musi się zmierzyć.

Podsumowując: kolorowe ilustracje, ważny temat stawiący inspirację dla rodzica do dalszych wyjaśnień, prosta i ciekawa historia opowiedziana przystępnym dla dziecka językiem 🙂 

Jeśli podobał ci się ten wpis skomentuj go, zalajkuj na fanpejdżu, udostępnij dalej lub polub mnie na FB 🙂 Dziękuję, poczuję się doceniona 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.