Kiedy dziecko śpi – skrótowiec popkulturalny #1

Kiedy Pierworodny nie śpi pochłania całą uwagę moją i męża, więc o obcowaniu w ciągu dnia z kulturą inną niż dziecięca, póki co, mowy nie ma 🙂 Wieczorną lekturę, tak uwielbianą przez mnie i praktykowaną namiętnie przed narodzinami Dżordża, uniemożliwia natomiast współspanie – zapalenie świtała na razie nie wchodzi w grę. Cóż, nowości książkowe w bibliotece poczekają jeszcze trochę 😉 Telewizor natomiast  wydaje się Młodemu zupełnie nie przeszkadzać, więc z Panem Mężem możemy być z produkcjami filmowo – serialowymi na bieżąco 🙂

[expander_maker id=”1″ more=”Czytaj dalej” less=”Mniej”]

Kiedy oglądam sama preferuję korzystanie z serwisów stremingowych przez komórkę, co Pierworodnemu przeszkadza w jeszcze mniejszym stopniu, a dla mnie jest po prostu wygodniejsze 😉 Oglądam więc na potęgę i chyba jeszcze nigdy w życiu nie byłam tak bardzo na bieżąco z serialami 🙂 A ponieważ czytanie długich recenzji jest dla mnie męczące (choć są wyjątki)  – w końcu czytanie recenzji powinno zajmować mniej czasu niż obejrzenie produkcji, prawda? 😉 – sama pozwolę sobie na formę raczej oszczędną. Krótko i treściwie, w kilku zdaniach, z oceną punktową od 1 (dno) do 10 (rewelacja). A zatem, jakie seriale oglądałam ostatnio?

Źródło: Wikipedia

The Titans (Netflix), 1 sezon – no niby produkcja superbohaterska, nawet nieźle się ogląda, ale za długie to, przegadane i chyba jednak ktoś chciał za dużo wątków w jednym sezonie zmieścić. Może w drugim będzie lepiej? Ocena 5/10


Źródło: Wikipedia

Hinterland (Netflix), 3 sezony – kryminał, więc  już jest dobrze; piękne walijskie widoki, więc jeszcze lepiej; świetne aktorstwo; powolna narracja, ale zdecydowanie nie jest nudno, bo historia zdecydowanie wciąga. Ocena 10/10


Źródło: Wikipedia

Santa Clarita Diet (Netflix), 2 sezony – moja żona zamieniła się w zombie, jak żyć? 🙂 Zwariowane połączenie komedii i horroru zdecydowanie poprawia nastrój 🙂 7,5/10 (Zdanie odrębne męża: 10/10 – zdecydowanie najlepszy serial komediowy ostatnich lat 😉 )


Źródło: Wikipedia

Downton Abbey (Prime), 6 sezonów – czy komuś trzeba ten
kostiumowy serial przedstawiać ? Widziałam go już chyba trzeci raz w całości, ale cóż poradzić na to, że tę produkcję uwielbiam i zawsze poprawia mi nastrój 🙂 Ocena 10/10

Rellik (HBO GO), 1 sezon – kryminał z Richardem Dormerem w głównej roli – na tym kończą się zalety tego serialu. Wyszło nudno i przewidywalnie, a miało być oryginalnie, bo przecież historię polowania na mordercę oglądamy zaczynając od końca. Szczęśliwie zakończyło się na jednym sezonie 😉 Ocena 5/10


Źródło: Wikipedia

The Umbrella Academy (Netflix), 1 sezon – znowu o superbohaterach, co bardzo lubię, ale jaka różnica w porównaniu z The Titans 🙂 Naprawdę fajny serial, dobre tempo, niezły scenariusz, choć są niedoróbki, fantastycznie zagrane, genialna muzyka 🙂 Każda produkcja, która wykorzystuje utwory Noel Gallagher’s High Flying Birds może liczyć na moją miłość 🙂 Już czekam na drugi sezon, oby muza była równie fantastyczna 😛 Ocena 9/10

[/expander_maker]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.